Chicha.pl

Blog o Ameryce Łacińskiej

#chichaviaja chichablog Meksyk miasto podróże

Miasto Sayulita: oczy boga i symbole kultury Huichol

Cześć! Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o niewielkiej miejscowości w południowo-zachodniej części Meksyku w stanie Nayarit. Nazywa się Sayulita. Słyszeliście o niej? Ja długo też nie, ale kiedy byłam w Mieście Meksyk, polecił mi tę miejscowość rękodzielnik (artesano) tworzący dzieła według tradycji kultury Huichol (huiczol). Zdecydowałam, że pojadę… Czy było warto? Co ma wspólnego z kulturą ludu tubylczego Huichol?

Artesano Huichol poleca Sayulitę

Od początku… o Sayulicie dowiedziałam się, kiedy rozmawiałam z rękodzielnikiem (artesano) o imieniu Jesus. Sprzedawał on swoje dzieła na targu w Mieście Meksyk (Mercado de Artesania de Ciudadela) i pochodzi z grupy etnicznej Huichol. Zajmuje się tworzeniem różnych figurek, biżuterii, obrazów w stylu charakterystycznym dla tej grupy. Ja, zainteresowana tematem tego ludu tubylczego i tworzonej przez nich sztuki (robię badania do pracy magisterskiej), zapytałam się co warto odwiedzić w stanach Nayarit i Jalisco. Właśnie z tych rejonów (Sierra de Gran Nayar) Huichole się wywodzą. Powiedział, że pobliska Puerto Vallarta jest mocno turystyczna, ale mogę sprawdzić Sayulitę i San Blas. Wybrałam się więc w to pierwsze miejsce.

Puerto Vallarta – Sayulita, jak dojechać?

Jest to miejscowość turystyczna, położona 42 km od Puerto Vallarty (głównego ośrodka turystycznego w Jalisco/Nayarit) czyli trochę ponad godzinę jazdy. Mieszkaliśmy właśnie w tej większej miejscowości, a do Sayulity dostaliśmy się lokalnym busem. Jazda w jedną stronę kosztuje 50 peso/osoba. Autobusy odjeżdżają z paru przystanków znajdujących się na głównej drodze. My odjeżdżaliśmy z punktu zaznaczonego na poniższej mapce. Przewoźnik nazywa się Compostella.

Av. Francisco Medina Ascencio 1952, Versalles, 48310 Puerto Vallarta, Jal.
Jak coś to będzie trochę trzęsło w autobusie i na pewno wejdą handlarze. Do nas wsiadli jeszcze beatboxerzy 😅

Sayulita.com i ulubione wakacje Amerykanów i Kanadyjczyków

Gdy wpiszecie w google sayulita.com wyskoczy Wam stronka reklamująca to miasto. Natomiast po wpisaniu sayulita.mx (mx – Mexico) pokażą Wam się linki do wynajmu luksusowych willi na wakacje. Mi przede wszystkim nasuwa się wniosek, że Sayulita to miasteczko stworzone dla osób przylatujących na wakacje z USA i Kanady. Nawet stronka na Wikipedii o Sayulicie wskazuje te kraje jako główne źródła ruchu turystycznego.

Wrzucę Wam treść z tej pierwszej, aby pokazać Wam jak ta miejscowość jest przedstawiana. Faktycznie opis oddaje klimat tego miejsca.

Sayulita Beach Town

Welcome to sunny Sayulita! Home to beautiful beaches, Beachfront Hotels, Mexican culture, world-class activities and more, you will fall in love with this seaside surfer town. Often called the “crown jewel“ of the Riviera Nayarit, Beachfront vacation rentals are a favorite with travelers to the area. Stunning natural beauty, eco tourism and jungle retreats are just the beginning. Fantastic and fun restaurants, with Wi-Fi readily available, English speaking doctors and pharmacists, and open-air eateries overlooking the sand and surf.

www.sayulita.com/

Sayulita Miasteczko Plażowe (kurort)

Witaj w słonecznej Sayulicie! Dom dla pięknych plaż, hoteli nad samą plażą, meksykańskiej kultury, światowej klasy aktywności i więcej, zakochasz się w tym nadmorskim mieście surferów. Często nazywanym „klejnotem koronnym” Riviery Nayarit. Dla turystów ulubionym obszarem są domy wakacyjne nad samą plażą. Zapierające dech w piersiach naturalne piękno, eko turystyka i ucieczka w dżunglę jest dopiero początkiem. Fantastyczne i zabawne restauracje, z łatwo dostępnym Wi-Fi, angielsko- języczni doktorzy i farmaceuci restauracje na świeżym powietrzu z widokiem na piasek i fale.

(moje tłumaczenie)

Z opisu wynika więc, że miejsce jest mocno dostosowane do turystyki i do określonej grupy odbiorców. Zna ona język angielski, szuka słońca i plaż, aktywności wodnych itp., może chce też nauczyć się surfowania albo „uciec” do natury. I faktycznie w miejscowości można usłyszeć język angielski na ulicy, a na plaży sporo Amerykanów lub Kanadyjczyków. Restauracje również dostosowane są do międzynarodowego smaku. Znajdziecie knajpki z organicznym jedzeniem, zdrowymi koktajlami, goframi itd. My zjedliśmy roślinne bowle w restauracji „Organi-c”. Jeśli macie ochotę na zdrowe jedzonko, to polecam.

Oczy Boga i artesania Huichol

Jak na turystyczną miejscowość przystało, w Sayulicie możecie kupić pamiątki (takie jak w całym Meksyku – z różnych stanów czy grup etnicznych). Jednak tutaj przeważają rzeczy charakterystyczne dla tego regionu, czyli wspomniana przeze mnie wcześniej sztuka i rękodzieło Huichol. Polecam sklepik Tierra Huichol – ceny są fair i pracują w nim ludzie, którzy interesują się kulturą i dużo o niej wiedzą, warto więc popytać i dowiedzieć się czegoś o tej kulturze*. Często też można zobaczyć artesano/ę tworzącą/ego swoje dzieło.

Poza arte huichol warto z tej miejscowości przywieźć sobie tzw. „Oko Boga”. Również jest on związany z kulturą Huichol i oznacza 5 punktów kardynalnych (północ, południe, wschód, zachód, środek). Każde z nich ma znaczenie specjalne znaczenie. Postaram się je wyjaśnić bardziej szczegółowo, ale w przyszłym poście, o czym dam znać na pewno na Instagramie 🙂

Sayulita to miasteczko ozdobione oczami Boga. Poza tym na ulicach można dopatrzeć się innych symboli tej kultury, m.in. pejotla i jelenia.

*Tierra Huichol znajdziecie też w Playa del Carmen na Jukatanie i w Puerto Vallarcie.

Dajcie znać co myślicie o Sayulicie! Może odwiedziliście kiedyś to miasteczko? Jeśli chcielibyście o coś zapytać lub coś zasugerować, to piszcie śmiało w komentarzach lub na naszych kanałach social media.

Facebook: www.facebook.com/blogchicha
Instagram: www.instagram.com/latynochicha/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *