Chicha.pl

Blog o Ameryce Łacińskiej

#chichaviaja koronawirus kultura Meksyk miasto podróże społeczeństwo

Podróżnicze porady: Meksyk i koronawirus – przylot

Meksyk jako jeden z nielicznych krajów nie wymaga testów na COVID-19, a kwarantanna nie jest tutaj konieczna. Kraj ten stał się więc wakacyjną destynacją wielu Polaków. Obecnie przebywam w Mieście Meksyk i chciałabym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami. W tym artykule znajdziecie informacje takie jak: przylot do Meksyku, wybór linii lotniczych i restrykcje związane z koronawirusem. Opowiem Wam jak przebiegł cały proces przekroczenia meksykańskiej granicy i podzielę się z Wami podróżniczymi tipami, o których warto wiedzieć przed wylotem do Meksyku.

Lufthansa bez testów na koronawirusa

Do Meksyku dostałam się liniami lotniczymi Lufthansa z przesiadką we Frankfurcie nad Menem. Podróżując do Meksyku testy nie są wymagane, jedynie mierzy się temperaturę na wejściu na Lotnisko Chopina w Warszawie. Maseczki są obowiązkowe i ściąga się je jedynie do posiłku. Punkty gastronomiczne na lotniskach są otwarte. Serwowane są 2 posiłki i przekąska (u nas był to batonik). Jedliśmy makaron w sosie pomidorowym, bułkę, ciastko, czekoladę, sałatkę, a później wrapa z warzywami i owoce.

Zdjęcie z lotniska Chopina w Warszawie. Ja i mój chłopak Rafał, a za nami samolot linii Lufthansa.

Mini anegdotka: lot przebiegł przyjemnie i sprawnie, ale w Mieście Meksyk było zachmurzenie i musiało padać bo mieliśmy turbulencje i trochę nami zarzucało przy lądowaniu… nie było aż tak źle, ale przypominało trochę rollercoaster.

Podróżując do Meksyku KLM wymaga testów na koronawirusa i AirFrance też. Lufthansa dodatkowo nie obciąża kosztami za zmianę lotu, jedynie należy dopłacić różnicę jeśli lot danego dnia jest droższy. Więcej info na temat KLM: tutaj i AirFrance: tutaj.

Przylot do Meksyku: ogromna kolejka na lotnisku

Przygotujcie się mentalnie na stanie w kolejce na lotnisku w CDMX*. Jeśli wydaje się Wam, że przylecicie i odbierzecie bagaże i całość zajmie Wam z kilkanaście minut to niestety muszę Was rozczarować. Ale po kolei.

  1. W samolocie rozdawane są formularze migracyjne, czyli „Forma Migratoria para Turista” (FMT). Należy je wypełnić (możecie to śmiało zrobić stojąc we wspomnianej kolejce).
  2. Na lotnisku kierujecie się w stronę przejścia kontroli granicznej, czyli tam gdzie idą wszyscy „EXTRANJEROS”.
  3. Należy przedstawić paszport i wypełniony formularz.

Brzmi łatwo i sprawnie, ale niestety cały cykl zajął nam 3 godziny. Staliśmy w gigantycznej kolejce, która zaczęła się już w dosyć długim, dusznym korytarzu. Dopiero po ok. 30 minutach znaleźliśmy się w głównej hali, ale i tam ustawił się rząd podróżujących. Po kolejnych 40 minutach, gdy ruszyliśmy do przodu i myśleliśmy, że jesteśmy już blisko wyjścia to okazało się, że kolejka ta ma jeszcze kilka zawijasów. Czekaliśmy więc kolejną godzinę, jak nie dłużej. Na początku otwarto 3 okienka, dopiero później otworzyły się 3 kolejne. Niemniej jednak jak na taką liczbę osób ilość ta nie wystarczała by proces kontroli granicznej w Mieście Meksyk przebiegł sprawnie.

Pani w okienku (przynajmniej w naszym) bardzo szczegółowo dopytywała jaki jest cel mojego przyjazdu. Mimo, że przyjechałam tutaj, aby zrobić badania antropologiczne do mojej pracy magisterskiej to odpowiedziałam, że jest to wyjazd turystyczny. Zdziwiła się, że zamierzam być tutaj aż 1,5 miesiąca. Pytała czy będę podróżować też po innych regionach, mówiłam że tak i czy mam tutaj jakiś znajomych. Również odpowiedziałam twierdząco.

Z tego, co przeczytałam w różnych przewodnikach i forach kolejka ta nie ma dużego związku z covidem, ale takie długie kolejki dla przylatujących obcokrajowców były również i przed pandemią.

tip: Wyposażcie się więc w wodę i cierpliwość. Łazienki są po środku kolejki na hali głównej, możecie śmiało przejść obok kolejki.

tip 2: Polecam wymienić dolary na peso meksykańskie w kantorze w hali odbioru bagażu. Najlepszy kurs w Meksyku i dostaje się zaświadczenie uprawniające do korzystania z tego kursu w całym kraju.

tip 3: Jeśli nie zabraliście przejściówki do kontaktu 230V (w Meksyku są inne gniazdka) to śmiało możecie kupić ją na lotnisku. My zapłaciliśmy ok. 100 peso, było po 23:00 i sklep był otwarty.

Żródło: GUZIK PRAWDA, https://www.facebook.com/guzikprawda360/posts/2216774615121317

Kwarantanna po przylocie do Polski z Meksyku

Po przylocie do Meksyku nie odbywa się kwarantanny. Zgodnie z rozporządzeniem wydanym przez MSZ (https://www.gov.pl/web/dyplomacja/meksyk) kwarantanna po przylocie do Polski z zagranicy trwa 10 dni chyba, że przedstawi się negatywny test. Test na koronawirusa trzeba będzie zrobić jeszcze w Meksyku. Jeśli wynik będzie pozytywny kwarantannę odbywa się w Meksyku.

*CDMX – Ciudad de Mexico (Miasto Meksyk).

Wkrótce więcej postów z Meksyku, a tymczasem zapraszam do czytania o naszej kobiecej serii. TUTAJ
Na instagramie wrzucamy na bieżąco relacje: https://www.instagram.com/latynochicha/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *