Chicha.pl

Blog o Ameryce Łacińskiej

Dia de los muertos nike na ołtarzu
kultura Meksyk moda religie społeczeństwo

Día de los Muertos: „Buty Nike na ołtarzu”.

Święto Día de los Muertos to wielkie wydarzenie w Meksyku, które poza paradami, imprezami i wspólnym świętowaniem ukazuje też zjawisko jakim jest fokloryzm. Przechodzenie do kultury masowej symboli związanych z omawianym świętem można zaobserwować, m.in. w modzie. Światowe marki takie jak adidas, vans, under armour czy nike stworzyły kolekcje inspirowane Día de los Muertos.

Folkloryzm według J. Burszty

Zanim jednak rozpiszę się o tych barwnych kolekcjach, najpierw wyjaśnię (w troszkę okrojony sposób) czym jest folkloryzm. Posłużę się definicją skonstruowaną przez Józefa Bursztę. Ten polski etnolog, socjolog i historyk uważa, że folkloryzm to „zjawisko z dziedziny kultury artystycznej, polegające na stosowaniu w szczególnych sytuacjach życiowych wybranych (bądź z dokumentacji, bądź wprost z życia) treści i form folkloru w postaci wtórnej, najczęściej wyuczonej i w sytuacjach zazwyczaj celowo zaaranżowanych”1. Folkloryzm wiąże się m.in. z „wydobywaniem z tradycji ludowej, historycznej lub aktualnej takich, tylko elementów, które są interesujące z racji ich atrakcyjnej formy, emocjonalnej treści”1. Symbole związane z Día de los Muertos są kolorowe, ozdobne i dla Meksykanów mają ogromne znaczenie.

Krótko o etniczności w Meksyku

Meksyk z jednej strony znajduje się pod wpływem globalnej kultury, a z drugiej tradycje i folklor są bardzo dobrze podtrzymywane i kultywowane. Trzeba pamiętać, że kraj ten to ponad 62 grupy etniczne z czego najliczniejsza Náhuatl to ponad 2,4 mln członków.

  1. Náhuatl 2 445 969
  2. Maya 1 475 575
  3. Zapoteco 777 253
  4. Mixteco 726 601
  5. Otomí 646 875

Więcej danych: https://culturacolectiva.com/historia/grupos-etnicos-de-mexico-que-son-y-lista-por-estado

Są też osoby z młodego pokolenia (nie wszystkie oczywiście, ale są), które czują przywiązanie do swojego pochodzenia. Kontynuują swoje tradycje i podtrzymują treści kulturowe, np. poprzez tworzenie artesanii, a nauczyli się jej od swoich rodziców. Sposób życia członków grup etnicznych niekoniecznie polega na ciągłym chodzeniu w tradycyjnym stroju czy życia według tradycji. Taki ubiór przyjął się zwłaszcza w dużych ośrodkach miejskich formę turystycznego performance’u skierowanego dla podróżników chcących poczuć „autentyczny Meksyk”. Zatem wielu z członków grup etnicznych żyje jak mestizos. Nie oznacza też, że mestizos nie mają swojego folkloru czy świąt. Día de los Muertos to przykład takiego wydarzenia, które obchodzone jest przez zdecydowaną większość Meksykanów. Geneza wspomnianego święta to także przykład transkulturacji jaka zaszła pomiędzy zastaną w Meksyku kulturą, a europejską… ale o tym kiedy indziej! 🙂

Połączenie stylu światowych marek i meksykańskiego folkloru.

Wydaję się więc, że dla takich światowych marek stworzenie kolekcji, która jest fuzją nurtu globalnego i tego co „meksykańskie” jest strzałem w dziesiątkę dla rynku tego kraju. Oczywiście „Día de los Muertos” nie jest jedyną okazją do inspiracji folklorem meksykańskim światowych marek. Tak było już m.in. z kolekcją new balance ozdobioną koralikami i wzorami zgodnymi ze sztuką związaną z ludem tubylczym Huichol. (Ricardo Seco x New Balance)

Zróbmy więc mały przegląd tego, jak wyglądają omawiane buty i jakie symbole z dnia zmarłych na nich się znajdują. Będę też zwracać uwagę na hasła reklamowe by zwrócić uwagę w jakiej przestrzeni znalazł się folklor i jak został użyty. Według mnie najciekawiej kolekcję przedstawił sklep https://www.innvictus.com/ dlatego też na niej będę bazować.

Po wejściu na stronę ukazuje się pomarańczowo-czarny motyw ozdobiony kwiatem cempasúchil, co z języka nahatl oznacza „dwadzieścia kwiatów” lub „różne kwiaty”. Polska nazwa tej rośliny to aksamitka wzniesiona2. W trakcie święta odgrywa ona rolę drogowskazu. Jest niczym słońce, które wskazuje zmarłym drogę do ołtarza. Kwiat ten jest na tyle ważny dla Meksykanów, że pochodzi on bezpośrednio z kultury i mitów nahautl mimo, że jak już wspomniałam od czasów kolonizacji zachodzą procesy transkulturowe.

Raper promuje kolekcje

Kolejną rzeczą, która rzuca się w oczy po wejściu na stronę jest filmik. Gdy wciśnięty zostaje „play” pojawia się meksykański raper Jon Phloxa. „Invictus”, „Jon Phlox” padają pierwsze słowa. „Przenosimy tę calaverę do mody!”. W trakcie rapowane są symbole, święte postaci oraz mowa też o drodze jaką zmarli muszą przejść. Na końcu usłyszymy Disfruta la vida! czyli „Ciesz się życiem!”. Día de los Muertos nie jest smutnym świętem. Meksykanie cieszą się, że zostaną połączeni ponownie ze swoimi zmarłymi. Stąd też tworzą oni ołtarze, ozdabiają je kwiatami, podarkami i innymi symbolami jak wycinanką z papieru papel picado.

Połączenie stylu i folkloru

Na samym dole strony pojawiła się też sekcja dedykowane sztuce. Sklep „Innvictus” współpracował z sześcioma artystami by stworzyć takie obrazy/tapety do pobrania.

Nike na ołtarzu

Ciekawie swoją kolekcje zaprezentowała marka Nike. Odwołała się ona do tradycji, sentymentów, znaczenia i emocji związanych ze świętem zmarłych. Przewodnim zdaniem jest Para mi familia – „Dla mojej rodziny”. Buty ukazane zostały tak jakby były częścią ofrendy „ofiary”, którą kładzie się na ołtarzu by przywołać swoich przodków. Zwykle są to rzeczy jakie za życia zmarły członek rodziny lubił lub się z nim kojarzy i dzięki temu wspomina się tę osobę.

Podsumowanie

Osobiście bardzo podobają mi się te kolekcje i szkoda, że nie tworzą się podobne u nas… tylko może związane z jakimś naszym świętem lub folklorem. Jednak pewnie mogę zostawić to tylko w sferze marzeń bo jednak meksykańskie święto zmarłych jest wydarzeniem na dużą skalę i tworzenie takich kolekcji znajduje swoich odbiorców, jest jak widać opłacalne. Można by jeszcze rozważyć kwestie samego przepływu treści kulturowych do kultury masowej. Według mnie jest to pozytywna rzecz ponieważ pokazuje dokładnie to jaką kulturę mamy dzisiaj, jacy są jej odbiorcy czyli po prostu jaki jest człowiek, członek danego społeczeństwa i kulturowej rzeczywistości. Raczej każdy lubi nike czy adidasy. Dlaczego więc nie połączyć rzeczy związanych z tradycją, tym co przekazują pokoleniom autorytety w postaci mam, babć, dziadków z tym kim się jest i myśli teraz? Kultura, folklor, tradycje są rzeczami zmiennymi, podatnymi na przekształcenia i wpływy z zewnątrz. Zależne są więc od czasu w jakim się znajdujemy, od ludzi i od tego jak postrzegają oni świat. Dlatego ja osobiście cieszę się, że powstają takie kolekcje chociażby dla zapisu tego kim byliśmy, jaką kulturą żyliśmy w II dekadzie XXI wieku.

Jeśli chcielibyście obejrzeć pozostałe kolekcje to znajdują sie one pod tymi linkami: VANSUNDER ARMORADIDAS.

Źródła i odnośniki:

1 Burszta Józef, Folklor, [w:] Staszczak Z. (red.) Słownik etnologiczny. 1987, PWN, Warszawa, s. 131.
2https://pl.wikipedia.org/wiki/Aksamitka_wzniesiona

https://www.vogue.mx/moda/articulo/coleccion-tenis-de-dia-de-muertos-de-vans-adidas-nike
https://www.vogue.mx/moda/articulo/tenis-nike-coleccion-por-el-dia-de-muertos
https://culturacolectiva.com/historia/grupos-etnicos-de-mexico-que-son-y-lista-por-estado
https://oaxaca.eluniversal.com.mx/sociedad/02-11-2020/cempasuchil-el-significado-de-la-flor-de-dia-de-muertos
https://www.marca.com/claro-mx/trending/2020/10/16/5f88d57b268e3edd3e8b4626.html
https://www.mediotiempo.com/otros-mundos/adidas-celebra-dia-de-muertos-con-coleccion-de-tenisinnvictus.com/dia-de-muertos

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Początek formularza

Zalogowano jako ChichaBlogWylogować?

Komentarz

Dół formularza

2 KOMENTARZE

  1. Świetny artykuł! Buty są przepięknie – tak bardzo chciałoby się mieć choć jedną parę… ¡Muchísimas gracias!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *